Z okazji Walentynek gościłam w klasach 2b i 3a. Rozmawialiśmy o sposobach obchodzenia tego święta, opowiedziałam dzieciom skąd się wzięło takie święto i jak do nas przywędrowało.
Najwazniejszym elementem spotkań było głośne czytanie legendy o św.Walentym.
Dzieci rysowały później ilustracje do poznanej opowieści.
Ogłosiłam konkurs na najciekawszą ilustrację.
Po wybraniu najlepszych prac wykonawcy otrzymają drobne upominki.
Także w szkole pojawiły się walentynkowe dekoracje i czerwone balony, a uczennice z samorządu uczniowskiego roznosiły po klasach kartki i upominki walentynkowe. Taka walentynkowa poczta funkcjonuje u nas od lat.
A oto kilka gotowych prac - ilustracji do legendy o św.Walentym.
Pamiętam jak u mnie było coś takiego w szkole. Lata świetle.
OdpowiedzUsuńW moim wypadku to epoki świetlne, nawet walentynek nie było:-)
UsuńWalentynki walentynki i już jest po walentynkach. Jak byłam w pierwszych klasach szkoły podstawowej to tego nie było, dopiero chyba w okolicach gimnazjum albo nawet technikum dowiedziałam się, że jest lutego dzień zakochanych :D no i dzień kota - 2w1.
OdpowiedzUsuńŚwiat idzie z postępem :-)
Usuń